Jaką wartość ma krew Chrystusa?
Czy jest Ona cenna?

Dla ludzi biblijne wierzących odpowiedź jest oczywista. Nie ma nic bardziej cennego, od krwi dzięki której nasze grzechy zostały odpuszczone. Ta krew została przelana za niesprawiedliwych. Za tych, którzy nie zasługiwali na łaskę, tylko na potępienie.

Co dla nas – wierzących oznacza krew Chrystusa?

Jak wiemy na krzyżu została złożona ofiara – raz na zawsze – doskonała ofiara z Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Pana i Zbawiciela. To dzięki Niemu człowiek – grzesznik – powołany przez Boga, może cieszyć się, z odpuszczenia win i przyszłego życia wiecznego.

Jednak ta krew, a co za nią idzie – łaska – ma swoją wartość.

Dla jednych jest to wartość ogólna. Tzn, każdy może po tą ofiarę sięgnąć, może „przyłączyć się” do tej krwi, może wyciągnąć rękę i chwycić łaskę kiedy tylko chce.
Ta łaska jest na wyciągnięcie ręki. Od nas zależy, czy ją weźmiemy czy nie.

Zatem tą łaskę można porównać do ulotek w galerii handlowej, które leżą i co któraś osoba ją weźmie. Co któraś osoba weźmie tą ulotkę i może zabrać do domu. Jednak co któraś osoba, wrzuci ją do najbliższego kosza na śmieci.
Taką wartość ma ta łaska.
Jest dana każdemu. Jest brana przez tego, który chce, jest wyrzucana do kosza przez tego który chce. Jest to łaska niskiej wartości. Jakościowo – jest to krew gorszej „jakości”.

Dla innych ta krew jest drogocenna. Nie jest ona powszechna. Ta krew i zmazanie grzechów nie odbywa się na zawołanie człowieka. Na jego lepszy dzień, gdzie człowiek wstaje z łóżka i mówi:

„Dzis będę lepszym człowiekiem. Dziś oddam się Chrystusowi. Dziś wezmę łaskę”

Nie. To nie taka łaska. To nie ta krew.
Ta łaska ma wartość. Ona nie jest powszechna. Nie można ją zabrać, a potem oddać. Nie można jej po jakimś czasie wrzucić do kosza.
Gdy człowiek doświadczy tej łaski. Gdy człowiek zrozumie, dzięki mądrości Ducha Świętego, że przelana krew nie jest powszechna i jest najlepszej jakości. Że krew, została przelana za niego, po to aby on nie musiał cierpieć. Kiedy człowiek zrozumie, że łaska okazana przez Boga człowiekowi, była tylko i wyłącznie wolą naszego Pana – zrozumie, jak wielki dar otrzymał. Jak wiele zostało zrobione, po to aby on nic nie musiał już zrobić. Po to aby zrozumiał, że jego pozycja, jest pozycja beznadzieją. Że zbawienie ofiarowane przez Boga, nie jest zbawieniem którym można sobie szarżować.
To jest inna jakość. To jest inna krew. Inna łaska.

Zatem powszechna krew, powszechna łaska jest bezwartościowa.

Sam kiedys słyszałem – i to nie raz, nie od jednego głosiciela – że łaska jest jak kubek. Że zbawienie jest jak kubek, który dostałeś w prezencie i możesz go w każdej chwili oddać.

Kochani, jak można oddać coś co się kocha? Mamy dzieci. Niektórzy z nas mają. Jak możemy dziś powiedzieć – kocham cię – a jutro oddać nasze dziecko, bo nam się znudziło? Oddać je do domu dziecka, lub wyrzucić na ulicę?

Wiemy, że jeżeli nie będziemy kochać Chrystusa bardziej niż własne dzieci, to nie będziemy Go godni. Jak więc my – wierzący – możemy mówić – oddam łaskę kiedy chcę?

Jaką wartość ma ta łaska, jeżeli tak mówimy? Jaką wartość ma ta krew, jeżeli tak mówimy?