To są nasi bracia w Chrystusie – usłyszałem to zdanie na
obronę ludzi będących członkami kościoła Zielonoświątkowego.
Nie możemy ich oceniać, nie możemy mówić o nich
nienarodzeni na nowo, nie możemy krytykować ich praktyk
(zgodnie ze Słowem Bożym). Nic nam dziś nie wolno w imię
poszanowania braci w Chrystusie.

Powstaje zatem pytanie, kim
jest brat w Chrystusie? Dlaczego katolik nie jest naszym
bratem, a zielonoświątkowiec już tak?

Łuk. 8:21 Lecz On im odpowiedział: Moją matką i moimi
braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je.

Gal 3:28 Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już
niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny
ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w
Chrystusie Jezusie.

Poniższa praca ma za zadanie rozważenie, czy członkowie kościoła Zielonoświątkowego są protestantami zgodnie
z nauką 5 x Sola oraz czy są naszymi braćmi w Chrystusie.

Protestantyzm

Podstawą teologii protestanckiej jest wyrażenie 5 x Sola, czyli pięć punktów, na których opiera się nauczanie Słowa
Bożego i jakim nauczaniem kieruje się brat w Chrystusie, osoba nowonarodzona – osoba nawrócona. Te pięć
punktów brzmi następująco:

Sola Scriptura

Tylko Pismo stanowi podstawę wiary (nie ma pozabiblijnych objawień, snów, wyroczni). Biblia jest źródłem doktryny
chrześcijańskiej o najwyższym autorytecie. W tej perspektywie Biblia jest niezrównanym normatywnym przesłaniem
Boga dla ludzi. Wszelkie doktryny i praktyki przyjęte w Kościele powinny pozostawać z Pismem Świętym w relacji
zgodności. Przyjmujące tę zasadę, odrzucamy pozabiblijną tradycję oraz dodatkowe objawienia jako normatywne
źródło wiary. Zasada sola scriptura uzasadnia posługiwanie się Biblią jako instrumentem bezpośredniego kontaktu
człowieka i Boga

Sola Fide

Zbawieni tylko przez wiarę. Usprawiedliwienie jest przez wiarę i zasadą uznawaną przez protestantów za
ustanowioną bezpośrednio przez Boga:

Rzym. 3:28 Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie przez wiarę, niezależnie od pełnienia nakazów Prawa.

Tylko wiara, a nie dobre uczynki, są podstawą do usprawiedliwienia człowieka przed Bogiem, chociaż dobre uczynki
są postrzegane jako konieczny skutek autentycznej wiary.

Sola Gratia

Zbawieni tylko łaską. Zbawienie przychodzi tylko z łaski Boga jako „niezasłużony dar”, a nie jako nagroda za jakiekolwiek zasługi grzesznika

Efez. 2:8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga

Zbawienie jest więc niezasłużonym darem Boga danym człowiekowi poprzez Jezusa Chrystusa. Bóg jest jedynym
źródłem łaski, a człowiek w żaden sposób nie może skłonić Boga do dania mu tej łaski.

Solus Christus

Tylko przez Chrystusa. Tylko Jezus Chrystus jest pośrednikiem między Bogiem i ludźmi. Zbawienie jest niemożliwe
za innym pośrednictwem.

1 Tym. 2:5 Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus

Soli Deo Gloria

Chwała tylko Bogu. Wszelka chwała należna jest jedynie Bogu, ponieważ zbawienie dokonuje się tylko przez Boga,
przez Jego wolę i działanie. Wiara ta powstaje z działania Ducha Świętego. Odrzucamy kult aniołów i świętych, a
także relikwii czy wizerunków, rzeźb czy obrazów:

2 Mojż. 20:3-6 Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod
ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem
Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem
tych, którzy Mnie nienawidzą.

Izaj. 42:8 Ja Pan, toć jest imię moje, a chwały mojej nie dam innemu, ani sławy mojej bałwanom rytym

Te pięć punktów protestantyzmu jasno pokazują kto jest, a kto nie bratem w Chrystusie. Warto tutaj zaznaczyć, że do grona protestantów mylnie często zalicza się Świadków Jehowy czy Mormonów – jako przeciwieństwo Kościoła
Rzymsko-katolickiego. Jest to jedyne kryterium w tym przypadku. Jak widzimy nie tylko to się liczy, kiedy mówimy o
protestantach, ponieważ ani Świadkowie, ani Mormoni nie są naszymi braćmi w Chrystusie.

Co jest nie tak z zielonoświątkowcami?

Mając na uwadze pięć punktów protestantyzmu, każdy z nich jest nłamany przez kościół zielonoświątkowy:

1. Sola Scriptura – Zielonoświątkowcy (podobnie jak katolicy) uważają Słowo Boże jako dodatek do swoich
praktyk. Tymi praktykami są w tym przypadku objawienia pozabiblijne. Dodatkowe proroctwa, które nie mają
żadnego odniesienia do Słowa Bożego i zawierają objawienie jakiego nie ma w Biblii. W tym momencie
Zielonoświątkowcy łamią już pierwszą zasadę Sola – Sola Scriptura

2. Sola Fide – zbawieni tylko przez wiarę – Zielonoświątkowcy uważają, że mają wiarę… do momentu jej
odrzucenia. Naucza się, że człowiek jednego dnia może ufać Zbawicielowi, widzieć Jego działanie w życiu,
widzieć Jego stworzenie – a jednocześnie można zaprzeczyć istnieniu Boga. Pytanie: czy mamy tutaj do czyniania z nowonarodzeniem? Zielonoświątkowcy wierzą również, że otrzymaniu Ducha Świętego musi towarzyszyć rzekome mówienie językami lub rzekome proroctwa. Zgodnie z tą doktryną, kto nie mówi językami lub nie prorokuje nie ma Ducha Świętego. Biblia natomiast informuje, że kto nie ma Ducha Świętego, ten nie jest zbawiony (Rzym. 8:9). Zatem aby być zbawionym trzeba mówić językami lub
prorokować. Stąd prosty wniosek, że zbawienie jest z uczynków. A ponieważ wszystkie przypadki rzekomych języków i rzekomych proroctw są fałszywe (mają podłoże cielesne lub demoniczne), są one znakami
towarzyszącymi fałszywym nawróceniom.

3. Sola Gratia – zbawienie tylko łaski – Zielonoświątkowcy, nie uważają że są zbawieni z łaski, ponieważ ich
teologia naucza zbawienie z uczynków. Każdy zielonoświątkowiec, nie ma pewności czy jest zbawiony czy
nie. Czy Bóg okazał mu łaskę czy nie. Prowadzi to do nauczania o utracalności zbawienia i uczynkowości,
takiej samej jaką widzimy w Kościele Rzymsko Katolickim. Jedną z podstaw zielonoświątkowej nauki jest
tzw. chrzest Duchem, który jest wydarzeniem mającym miejsce po zbawieniu. To inna ewangelia, ponieważ
Pismo naucza, że każdy zbawiony ma Ducha Świętego.

4. Solus Christus – tylko przez Chrystusa – Zielonoświątkowcy nauczają, że ich pośrednikiem nie jest Jezus
Chrystus, ale duch, do którego zanoszą swoje modły. Chrystus przestał być w centrum kościoła, przestał być
jego fundamentem. Zanosi się modły przez ducha (mylnie modląc się do Ducha Świętego – brak przykładu w
Słowie!), pomijając tym samym Syna Bożego, na korzyść ducha cudów i magii, ducha dodatkowych proroctw
i objawień (patrz pkt 1). Zielonoświąkowcy nauczają też innego Jezusa. Najczęściej jest to jakaś forma
modalizmu (Bóg raz jest Synem, raz Ojcem, raz Duchem).

5. Soli Deo Gloria – chwała tylko Bogu – Zielonoświątkowcy dokonują hierarchizacji trójjedynego Boga.
Wywyższają pocieszyciela zesłanego przez Syna – Ducha Świętego, tym samym zapominając o
WYSTARCZALNOŚCI ofiary Jezusa Chrystusa na krzyżu (patrz pkt 3), a Bogu Ojcu nie wspominając w
ogóle. W centrum kościoła zamiast Syna danego nam przez Ojca, jest Duch Święty, który ma nas
przekonywać o dziele zbawienia dokonanego przez Jezusa Chrystusa – tutaj jednak gloryfikuje się trzecią
osobę – i stawia się ją w centrum dokonując hierarchizacji.

Spytamy zatem: Dlaczego Zielonoświątkowca nazywamy naszym bratem, a Mormona lub Świadka Jehowy już nie?

1. Mormoni polegają na dodatkowym objawieniu (tak samo jak zielonoświątkowcy)
2. Świadkowie Jehowy dokonują hierarchizacji (tak samo jak zielonoświątkowcy) uwłaczając Chrystusowi jako
stworzeniu, a Ducha Świętego traktując jako siłę czy moc podobną do elektryczności
3. Katolicy polegają na dodatkowym objawieniu i hierarchizacji, stawiając w centrum kościoła stworzenie, czyli
matkę Jezusa Chrystusa Marię.

Zielonoświątkowcy robią wszystkie te trzy rzeczy:
Polegają na dodatkowym objawianiu
Stosują hierarchizację Trójjedynego Boga
Zastąpili fundament czyli Jezusa Chrystusa – fundamentem ducha cudów i objawień

Podsumowanie

Nie uważamy, że w kościele Zielonoświątkowym nie ma osób nawróconych. Tak samo jak nie uważamy że w
kościele Rzymsko-katolickim nie ma osób nawróconych. W obu przypadkach uważamy, że Bóg ma prawo powołać
kogo chce i z jakiej wspólnoty chce. Sądzimy jednak, że osoba nowonarodzona, ani w przypadku kościoła
Zielonoświątkowego, ani w przypadku kościoła Rzymskiego nie będzie przebywać z bezbożnymi i wyjdzie z tego
tłumu. Tak działa Duch Święty, że wyrywa ze wspólnot zwiedzionych dzieci Boże. Zgodnie z 5 zasadami Sola, stwierdzamy że nie możemy nazywać zielonoświątkowców naszymi braćmi, tak samo jak nie możemy nazywać
mormonów naszymi braćmi, czy świadków. Jeżeli jakaś wspólnota jest wpisana jako wspólnota protestancka, to
wcale to nie oznacza że kieruje się nauczaniem 5 x Sola. Tylko na podstawie tego nauczania, możemy z pełnym
przekonaniem stwierdzić, kto jest naszym bratem czy siostrą w Chrystusie. Niestety w stosunku do zielonoświątkowców, nie możemy tego powiedzieć.
Skutki działania zielonoświątkowego ducha są tragiczne
Ponad 150 milionów zielonoświątkowców i charyzmatyków (czyli co czwarty) odrzuca doktrynę Boga
Trójjedynego. Jest to inny bóg – szeroka brama.

Większość zielonoświątkowców wierzy w powodzenie finansowe, spełnienie życiowe i zdrowie jako
konieczne przejawy Bożego błogosławieństwa w życiu wierzącego. To inna ewangelia – szeroka droga.

Wszyscy zielonoświątkowcy wierzą w tzw. chrzest Duchem jako wydarzenie, które ma miejsce po zbawieniu.
Jest to inny duch i inna ewangelia.

Wszyscy zielonoświątkowcy wierzą, że mogą być opętani przez demony. To bezpośrednie zaparcie się mocy krzyża.
Większość zielonoświątkowców wierzy w grzech pokoleniowy. To odrzucenie nowego przymierza. Większość zielonoświątkowców zapominając o wystarczalności ofiary Chrystusa, o Ojcu nie wspominając w ogóle, stawia w centrum uwielbienia idola Ducha Świętego, obdarzającego wyznawców niebiblijnymi darami.

To hierarchizacja Trójjedynego Boga i oddawanie czci stworzeniu czyli bałwochwalstwo.

Zdecydowana większość zielonoświątkowców praktykuje mówienie niezrozumiałym bełkotem jako formę
uwielbienia, nazywając go darem języków i przypisując go Duchowi Świętemu. Jest to fałszywe uwielbienie,
często są to wręcz demoniczne manifestacje przeklinające Boga Żywego. W ten sposób zielonoświątkowcy
ofiarują Bogu inny ogień, co jest karane przez Boga w straszny sposób (3 Mojż. 10:1-2).

Mówienie niezrozumiałym bełkotem nie pochodzi od Boga i nie wynika z wiary, jest grzechem a trwanie w
grzechu (świadome lub nie) oznacza sąd Boży nad grzesznikiem. (1 Kor. 12:3; 1 Kor. 14:14; Rzym. 14:23; 1 Jana 3:8).

Wszyscy zielonoświątkowcy praktykujący „uzdrowienia przez nakładanie rąk” nie są w stanie nikogo
uzdrowić, zatem zgodnie z Dziejami 10:38 Bóg nie jest z nimi a jeśli trwają w powyższym grzechu, oznacza
to, że nie mają Ducha Świętego i do Chrystusa nie należą (Rzym. 8:9).

Zdecydowana większość zielonoświątkowców przypisuje Duchowi Świętemu dzieła szatana i uczynki ciała
(fałszywe cuda i znaki), co jest bluźnierstwem przeciw Duchowi Świętemu.

Znaczna część zielonoświątkowców wierzy w ewangelię plus. Jest to inna droga.
Większość zielonoświątkowców wyznaje łatwe-wierzenie, ewangelię pozbawioną owoców upamiętania
To szeroka droga.

Większość zielonoświąkowców słucha głosu obcego ducha i jest zwiedziona duchem fałszywych cudów i znaków, co w przypadku braku upamiętania z tego grzechu oznacza, że nie jest zbawiona (por. Jan. 10:4-5,
Mat. 24:24, 2 Kor. 11:14)

Biada tym (…), którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność. Księga Izajasza
5:20