Z poprzedniego kazania dowiedzieliśmy się, co to znaczy być zbawionym. Skąd mam wiedzieć że jestem ZBAWIONY. Co mam zrobić aby być zbawionym. Czy mogę coś wnieść do swojego Zbawienia, czy mogę na nie zapracować, czy mogę je sam podtrzymać.

Dziś jednak zastanowimy się nad tym, czy Bóg pragnie zbawienia każdego człowieka, a co za tym idzie, czy każdy człowiek będzie ZBAWIONY. Jest to o tyle istotny temat, ponieważ wielu powołuje się na fragment Biblijny z 1 Listu do Tymoteusza:

 3  Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Boga, naszego Zbawiciela;
 4  Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.

1 List do Tymoteusza 2,3-4

Pan ma pragnienie zbawienia wszystkich ludzi. Pamiętamy Księgę Rodzaju, gdzie Bóg tworzy świat, zwierzęta, słońce i księżyc, całą roślinność i oddaje to wszystko w ręce człowieka. Bóg chciał dla człowieka dobrze. Niestety to człowiek popadł w grzech. To pokazuje wbrew nauczaniu świata, że ludzie nie są marionetkami i posiadają wolną wolę. Wolna wolę w aspekcie grzechu. Nie jesteśmy przez Boga ograniczeni. Mamy od Niego Ducha Świętego, który nas przekonuje właśnie w temacie grzechu i nakłania do jego zaprzestania lub pokuty.
Wracając jednak do tematu – rzeczą dobra i miła w oczach Boga jest aby każdy człowiek był zbawiony. Doskonale wiemy, że nie jest to możliwe, ponieważ człowiek odrzuca miłosierdzie dane mu przez Boga.

Coto oznacza? Że Bóg nie będzie zbawiał człowieka, który tego zbawienia nie chcę.

Czyzatem Bóg jest bezsilny w tej sprawie? Czy mieszkania które Jezus nam przygotował w domu Jego Ojca, pozostaną puste, ponieważ człowiek odrzucił łaskę Zbawienia?

Nie. Wiemy doskonale, że Boży Lud będzie ZBAWIONY. Wiemy że Jezus przyszedł na świat, aby wykupić swój lud jak czytamy w Ewangelii Mateusza:

21  I urodzi syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem ZBAWI SWÓJ lud od jego grzechów.

Ewangelia Mateusza 1,21

Jezus przyszedł na świat aby zbawić swój lud od grzechów. To oznacza, że Jezus oddał swoje życie za ludzi, którym została okazana łaska zbawienia. Bóg okazał łaskę ludziom, którzy na nią nie zasługiwali. Mamy napisane, że Jezus przyszedł wykupić swój lud. Wykupić od czego?

Od grzechu. To oznacza że niczym, nie różnimy się od świata. Świat grzeszy i my grzeszymy. Kompletnie nic nas nie odróżnia. Dlatego też, byliśmy tak źli i głusi z zatwardzialymi sercami, że nie chcieliśmy słuchać Boga. Nie chcieliśmy Go znać. Szliśmy prosto do piekła.

Jednak On w swojej dobroci nas ożywił zgodnie z

 1  I was ożywił, którzy byliście umarli w upadkach i w grzechach;

List do Efezjan 2,1

Czy jest to sprawiedliwe?
Napisane mamy

 3  A jeśli nasza ewangelia jest zakryta, to jest zakryta dla tych, którzy giną;
 4  W których bóg tego świata zaślepił umysły, w niewierzących, aby nie świeciła im światłość chwalebnej ewangelii Chrystusa, który jest obrazem Boga.

2 List do Koryntian 4,4

Ludzie podążają w stronę grzechu. Szatan zaślepił ich umysły. Zatem ludzie świadomie z pełną premedytacją wybierają grzech. Wybierają rozwiązłość, złodziejstwo, używki tego świata. Nie chcą mieć z Bogiem nic wspólnego.

Zatem Bóg powołał nas do życia. Wyrwał nas z duchowej śmierci. Ożywił nas na Swoją chwałę.

Czy Bóg nie może ożywić wszystkich? Oczywiście że może, ale wtedy to by już nie była łaska, ale coś co należy się każdemu człowiekowi z urzędu. Wtedy nawet ofiara CHRYSTUSA za lud byłaby niepotrzebna, ponieważ każdy dostąpił by Zbawienia.

Zatem Bóg pragnie aby każdy człowiek był zbawiony, jednak przez grzech jaki wdarł się na ziemię, przez grzech który uwielbil człowiek, Bóg okazał łaskę nielicznym, przez swoją dobroć i ofiarę Jego Syna, który za tych nielicznych oddał swoje życie, przywracając nas do życia. Bogu niech będzie chwała. Na wieki wieków. Amen