Gdy na świecie dzieje się coś złego. Gdy docierają do nas złe informacje, zastanawiamy się dlaczego tak musi być? Dlaczego musi być tyle zła? Dlaczego jedni się cieszą, a inni smucą? Dlaczego jedni krzywdzą drugich i czerpią z tego satysfakcję? Dlaczego musimy cierpieć? Dlaczego człowiek traktuje drugiego człowieka z taką obojętnością?

Czesto docierają do nas takie informacje i błagamy Boga o pomoc. Błagamy o wsparcie, błagamy o otarcie łez, o opiekę. Ale prosimy zgodnie ze Słowem Bożym także o sprawiedliwość. O to, aby Bóg oddał w naszym imieniu oprawcy. Kiedy w momencie wyrządzania komuś krzywdy, nie mamy możliwości reakcji – wołamy i sprawiedliwość. O wymierzenie surowej kary. Czy Bóg tak działa? Czy Bóg wymierza karę? Czy Bóg wymierzy karę? Czy zbawi wszystkich w swojej miłości, czy może w swojej sprawiedliwości ukaże grzeszników?

Pamietamy – człowiek jest grzeszny
Pamietamy – Bóg zbawia człowieka, dzięki swojej suwerennej decyzji

Zatem dziś nadszedł czas na trzecią literę – L
Czyli ograniczone odkupienie.

Warto tutaj zaznaczyć, że są dwa poglądy w tym temacie. Jeden mówi, że Bóg umarł tylko za wybranych, przez co tylko wybrani dostąpią zbawienia. Drugi pogląd mówi o tym, że Bóg umarł za wszystkich i nie ogranicza swojego odkupienia.
Warto tutaj zadać pytanie, tej drugiej opcji – jeżeli Bóg umarł za wszystkich, a nie wszyscy będą zbawieni, to czy Jego śmierć poszła na marne?
Ofiara Chrystusa zamazuje nasz grzech. Jest to ofiara za nas, abyśmy nie musieli cierpieć. Jezus oddał swoje życie, za swój lud, po to aby był zbawiony. Zatem ofiarą Jezusa, jest ofiarą przebłagalną za grzechy ludzi.
Z drugiej jednak strony ludzie będą sądzenie za swoje przewinienia. Zatem za swoje czyny. Nie można w tym momencie mówić o śmierci Jezusa za świat, ponieważ świat za swoje grzechy będzie sądzony.

Wracając jednak do naszego rozważania.
Czy odkupienie jest limitowane? Czy Jezus umarł tylko za swój kościół?
Gdyby tak było, to trzeba przyznać że Bóg jest sprawiedliwy i doczekamy się sprawiedliwości, ponieważ ci którzy źle czynią i swoją postawą są nastawieni w stosunku do Boga w sposób pełnej agresji – zostaną ukarani. Wiemy z Księgi Objawienia, że kościół zostanie pochwycony, natomiast na ludzi zostanie wylany gniew Boży. Czy to za ich życia, czy po śmierci, ci ludzie doświadcza bólu i odseparowania od Boga i Bożej miłości na wieki wieków. Zatem czeka ich wieczna gehenna.

Ale czy limitowane odkupienie ma odnośniki w Biblii? Już w pierwszej ewangelii, pierwszym rozdziale czytamy:

21  I urodzi syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów

Ewangelia Mateusza 1.21

On wybawi swój lud od jego grzechów. Mowa jest o tym, że Jezus odda swoje życie za kogo? Za swój lud. Za swoje owce.
Nie za kozły. Odda życie za swój lud.

W Ewangelii Jana mamy napisane o pasterzu:

11  Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz oddaje swoje życie za owce.

Ewangelia Jana 10,11

On oddane swoje życie za kościół, za owce.
Oddaje życie za to, czego jest właścicielem. Za tych, którzy słuchają Jego głosu. Za nikogo inngo.
Można zapytać, za kim więc Jezus się wstawia? Za światem czy za swoimi owcami?
Mamy napisane:

9  Ja proszę za nimi. Nie proszę za światem, ale za tymi, których mi dałeś, bo są twoi.

Ewangelia Jana 17,9

W kolejnych miejscach czytamy:

28  Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią.

Dzieje Apostoskie 20,28

W bardzo znanym fragmencie listy do Rzymian, czyli 8 i 9 rozdziale jest mowa szczególnie o tym, co czytaliśmy poprzednio czyli o wybraniu. Ale w ósmym rozdziale w jednym z wersetów jest napisane:

32  On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale wydał go za nas wszystkich, jakże nie miałby z nim darować nam wszystkiego?

List do Rzymian 8,32

Mowa o przebłaganiu grzechów za kogo? Za nas wierzących czy za świat?
Jeżeli za świat, tzn że każdy będzie zbawiony, ale nie tak mówi Biblia. Jezus umarł za nas – za wybranych i Big dzięki jego ofierze przebaczy nam wszystkie grzechy.

I kolejny, który w szczególności mówi o relacjach mąż – żona, czyli w liście do Efezjan czytamy:

25  Mężowie, miłujcie swoje żony, jak i Chrystus umiłował kościół i wydał za niego samego siebie;

List do Efezjan 5,25

Zatem mamy w tych wszystkich fragmentach powiedziane o nas – jako Jego kościele, za który została przelana krew, za który On siebie wydał, za którym się wstawia u Ojca.
Nie ma tutaj nowy o drugiej szansie. Nie ma mowy, że Jezus umarł za wszystkich. Nie ma mowy, że umarł za oprawców, którzy do końca swojego życia będą w relacji buntowniczej w stosunku do Boga.
Jezus nie oddał swojego życia na krzyżu, za ludzi którzy na Niego plują. Nie.
Oddał swoje życie za kościół. Za ludzi, których Bóg przez założeniem świata znał. Za swój lud. Za swoje owce. Za tych, którzy słuchają Jego głosu i Go znają. Podążają za nim. Którzy spożywają Jego ciało.
Za tych Pan oddał swoje życie. Za nikogo innego.

Dlatego też, Bóg jest sprawiedliwy i dokona dzieła sprawiedliwości na ludziach Jemu zbuntowanych. Tutaj na ziemi, lub po śmierci. Każdy bałwochwalca, każdy cudzołożnik, sodomita, morderca, kłamca – każdy grzesznik, który jest w awersji do Boga, zostanie przez Niego ukarany.
To ograniczone odkupienie, tak naprawdę jest sprawiedliwością Bożą. Niczym innym. Człowiek musi odpowiedzieć za swoje czyny. Bóg nie oddał swojego życia na marne. Oddał je za swój lud, który własną krwią zbawił i uchronił od wiecznego potępienia. Za nich Jezus umarł i chwała Bogu najwyższemu, że zrobił to dla nas. Dla tych grzeszników, którzy nie zasługują nawet na łzę. Dzięki Bogu za ten wielki dar łaski zbawienia.

Ale jak to się dzieje, że Bóg wzbudza nas z martwych? Jak to się dzieje, że człowiek chce być bliżej Boga? Chce należeć do Niego i pełnić Jego wolę? Żyć zgodnie z Jego nakazami?
O tym wszystkim na koljnym naszym kazaniu.