Chrześcijanie zostali powołani – wybrani przez Boga, jeszcze przed założeniem Świata dla Bożej chwały.

 4  Jak nas wybrał w nim przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed jego obliczem w miłości.
 5  Przeznaczył nas dla siebie, ku usynowieniu przez Jezusa Chrystusa, według upodobania swojej woli;

List do Efezjan 1,4-5

Wiemy doskonale, że wiara bierze się ze słuchania

 17  Wiara więc jest ze słuchania, a słuchanie – przez słowo Boże.

List do Rzymian 10,17

Jednak ludzie mieniący się nawróconymi, z poglądami reformowanymi, uważają że nie musimy ewangelizować, ponieważ to Bóg decyduje kogo pociągnie, co w konsekwencji da grzesznikowi zbawienie w Jezusie Chrystusie.
Zatem czy mamy ewangelizować, czy nie?

Weryfikacja

Trzeba się zastanowić, czy osoba wychodzącą z takim nauczaniem jest sama nawrócona. Nie można mówić „Nie będę mówił o Bogu, bo i tak On zdecyduje”.
To fakt. Bóg decyduje kogo pociągnie, a kogo nie. Jednak na czym polega to pociągnięcie?

Prawda

Wiemy że wiara jest że słuchania, tak więc aby Bóg kogoś poruszył, najpierw ta osoba musi usłyszeć właśnie ewangelie. Czyli obowiązkiem nawróconego, jest ZWIASTOWANIE ewangelii, a nie POCIĄGANIE. Widać, że często te role nam się tutaj mylą.

Czy zatem można mienić się chrześcijaninem, i jednocześnie nie głosić ewangelii z powodu zatwardziałości naszego serca? Nie
Taka osoba nie może powiedzieć o sobie, że zamieszkuje w niej Duch Święty i że jest osobą zbawioną, ponieważ jedno wyklucza drugie.

Chrześcijanie zostali powołani do EWANGELIZACJI tutaj na Ziemi

15  I powiedział do nich: Idźcie na cały świat i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu.
 16  Kto uwierzy i ochrzci się, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Ewangelia Marka 16,15-16

Nie ma zatem zbawienia, nie ma pewności zbawienia osoba, która odrzuca obowiązek ewangelizacji, usprawiedliwiając się Bożą elekcja, czyli bezwarunkowym wybraniem.
Obowiązek ewangelizacji ma każde dziecko Boże, natomiast to Bóg decyduje komu okaże swoją łaskę.