W związku z licznymi wydarzeniami jakie ostatnio obserwujemy, pada pytanie: „Czy chrześcijanin powinien być poddany władzy państwowej?”

Mamy sytuacje, gdzie w obecnym świecie dochodzi do przewrotów, przejęcia władzy siłą czy strajków. Co w takiej sytuacji powinien czynić chrześcijanin? Czy może krytykować władzę rządzącą? Czy ma się jej poddać? Zapraszam do recenzji.

W Biblii i to w Nowym Testamencie mamy kilka fragmentów mówiących o tym, co chrześcijanin powinien robić, lub jaki powinien być jego stosunek do władzy danego Państwa któremu podlega.

List do Rzymian 13:1-7

(1) Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione(2) Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają(3) Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złeChcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; (4) jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle. (5) Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. (6) Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. (7) Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

W kolejnym liście czytamy:

1 Piotra 2:13-17 (13) Bądźcie poddani wszelkiemu ludzkiemu porządkowi ze względu na Pana, czy to królowi jako najwyższemu władcy, (14) czy to namiestnikom, jako przezeń wysyłanym dla karania złoczyńców, a udzielania pochwały tym, którzy dobrze czynią. (15) Albowiem taka jest wola Boża, abyście dobrze czyniąc, zamykali usta niewiedzy ludzi głupich, (16) jako wolni, a nie jako ci, którzy wolności używają za osłonę zła, lecz jako słudzy Boga. (17) Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie.

W kolejnym liście czytamy:

List do Tytusa 3,:1-8 (1) Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom poddani i posłuszni byli, gotowi do wszelkiego dobrego uczynku, (2) aby o nikim źle nie mówili, nie byli kłótliwi, ale ustępliwi, okazujący wszelką łagodność wszystkim ludziom. (3) Bo i my byliśmy niegdyś nierozumni, niesforni, błądzący, poddani pożądliwości i rozmaitym rozkoszom, żyjący w złości i zazdrości, znienawidzeni i nienawidzący siebie nawzajem. (4) Ale gdy się objawiła dobroć i miłość do ludzi Zbawiciela naszego, Boga, (5) zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełniliśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego, (6) którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, (7) abyśmy, usprawiedliwieni łaską jego, stali się dziedzicami żywota wiecznego, którego nadzieja nam przyświeca. (8) Prawdziwa to mowa i chcę, abyś przy tym obstawał, żeby ci, którzy uwierzyli w Boga, starali się celować w dobrych uczynkach. To jest dobre i użyteczne dla ludzi.

Mamy zatem fragmenty w Słowie Bożym mówiące o tym, że chrześcijanin powinien być poddany władzy. Pytanie, czy w związku z tym chrześcijanin powinien robić wszystko, to władza mu nakazuje. Świetnym przykładem może się tutaj okazać relacja małżeństwa wbrew pozorom. Otóż małżeństwo to związek dwóch osób – kobiety i mężczyzny. Małżeństwo to także cielesność, czyli okazywanie sobie miłości fizycznej.

Pytanie czy sex jest zły? Nie, o ile jest to czynność zachowana dla MAŁŻEŃSTWA. Jeżeli poza małżeństwem to jest to grzech. Nie potrzeba tutaj wielkiej mądrość, jednak wielu zapomina i nie potrafi mieć poprawnego stosunku do tego przykładu. Mamy więc sex małżeński = dobry. I mamy sex pozamałżeński = zły. Czynność ta SAMA jednak charakter inny.

Podobnie jest z powyższymi fragmentami. Władza powinna być szanowana, ale już nakłanianie władzy do przeciwstawieniu się Bogu jest czymś złym. Czyli powinniśmy słuchać zwierzchnika, bo pochodzi on od Boga, ale nie słuchać go w momencie urągania Bogu Żywemu. To jest ta różnica. Przykład mamy np w Księdze Daniela:

(1) Król Nebukadnesar kazał zrobić posąg ze złota, sześćdziesiąt łokci wysokości, sześć łokci szerokości, i postawił go na równinie Dura w prowincji babilońskiej. (2) Potem król Nebukadnesar wysłał posłów, aby zebrano satrapów, namiestników, zwierzchników, skarbników, sędziów, doradców, urzędników i wszystkich zarządców prowincji, aby przybyli na poświęcenie posągu, który wzniósł król Nebukadnesar. (3) Zgromadzili się więc satrapowie, namiestnicy, zwierzchnicy, doradcy, skarbnicy, sędziowie, urzędnicy i wszyscy zarządcy prowincji na poświęcenie posągu, który wzniósł król Nebukadnesar, i stanęli przed posągiem, który wzniósł król Nebukadnesar. (4) A herold zawołał potężnym głosem: Rozkazuję wam narody, plemiona i języki: (5) W chwili, gdy usłyszycie głos rogu, fletu, cytry, harfy, lutni, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, padnijcie i oddajcie pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nebukadnesar. (6) Kto zaś nie upadnie i nie odda pokłonu, ten będzie natychmiast wrzucony do wnętrza rozpalonego pieca ognistego. (7) Gdy tylko cały lud usłyszał głos rogu, fletu, cytry, harfy i dud oraz wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, narody, plemiona i języki upadły i oddały pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nebukadnesar. (8) Dlatego wtedy pewni mężowie chaldejscy wystąpili i złośliwie oskarżyli Żydów.(9) Odezwali się i tak rzekli do króla Nebukadnesara: Królu, żyj na wieki! (10) Ty, królu, wydałeś rozkaz, by każdy, kto usłyszy głos rogu, fletu, cytry, harfy, lutni i dud oraz wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, padł i oddał pokłon złotemu posągowi; (11) kto by zaś nie upadł i nie oddał pokłonu, ten będzie wrzucony do wnętrza rozpalonego pieca ognistego. (12) Są mężowie judzcy, którym powierzyłeś zarząd prowincji babilońskiej: Szadrach, Meszach i Abed-Nego; ci mężowie nie zważają na twój rozkaz, o królu, nie czczą twojego boga i nie oddają pokłonu złotemu posągowi, który ty wzniosłeś. (13) Wtedy Nebukadnesar w gniewie i złości kazał przyprowadzić Szadracha, Meszacha i Abed-Nego. Przyprowadzono więc tych mężów przed króla. (14) Nebukadnesar odezwał się i rzekł do nich: Czy to prawda, Szadrachu, Meszachu i Abed-Nego, że nie czcicie mojego boga i nie oddajecie pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłem? (15) Gdy więc teraz usłyszycie głos rogu, fletu, cytry, harfy, lutni, dud oraz wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, bądźcie gotowi upaść i oddać pokłon posągowi, który ja wzniosłem; bo jeżeli nie oddacie pokłonu, będziecie natychmiast wrzuceni do wnętrza rozpalonego pieca ognistego, a który bóg wyrwie was z mojej ręki? (16) Wtedy Szadrach, Meszach i Abed-Nego odpowiedzieli królowi Nebukadnesarowi: My nie mamy potrzeby odpowiadać ci na to. (17) Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. (18) A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy.

Daniel i jego towarzysze byli za każdym razem poddani namiestnikowi – obojętnie kim on był. Natomiast w momencie – TYLKO I WYŁĄCZNIE W TYM MOMENCIE – urągania przez zwierzchnika Bogu Żywemu, przeciwstawiali się wykonywania nakazów władzy. Tutaj potrzebna jest mądrość, aby rozróżnić czym jest zachowanie zmuszające nas do grzeszności, a czym nie jest.

Chrześcijanin jest winny poddać się władzy swojego narodu. Obojętnie jaka by ona nie była, Pismo nakazuje nam szanować władzę jaka obecnie sprawuje urząd, ponieważ jest to TYLKO I WYŁĄCZNIE DZIĘKI WOLI PANA. Gdyby natomiast władza zmuszała nas do zachowań, które mogą urągać naszemu Bogu, chrześcijanin jest zwolniony z czynienia nakazów nałożonych przez niego przez zwierzchnika. Jest to jedyny powód gdzie chrześcijanin ma prawo zbuntować się i nie wykonać polecenia władzy.

Każde inne zachowanie – odnośnie chrześcijanina i jego postawy – nie jest zgodne z nauczaniem Słowa Bożego i przeciwstawia się decyzji Boga.