List do Hebrajczyków wymaga pełnego zaangażowania interpretacyjnego podczas naszej próby zrozumienia go. Należy pamiętać, że jest to wyjątkowy list pisany do Narodu Wybranego. Często jednak o tym zapominamy. Często robią to arminianie starając się usilnie wykazać, że według 6 i 10 rozdziału Listu do Hebrajczyków, możliwe jest odpadnięcie od wiary (łaski zbawienia), porzucenie jej kiedy tylko chcemy. Czy tak faktycznie jest? W skrócie odniosę się tylko do rozdziału szóstego, aby przejść bezpośrednio do słowa/wyrażenia jakie dziś poruszymy w rozdziale dziesiątym. Wiem, że rozdział szósty używa wyrażenia odnośnie „zakosztowali daru niebiańskiego”.

(4) Jest bowiem rzeczą niemożliwą, żeby tych – którzy raz zostali oświeceni i zakosztowali daru niebiańskiego, i stali się uczestnikami Ducha Świętego, (5) i zakosztowali Słowa Bożego, że jest dobre oraz cudownych mocy wieku przyszłego – (6) gdy odpadli, powtórnie odnowić i przywieść do pokuty, ponieważ oni sami ponownie krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na urągowisko. – Hebr. 6:4-6

Arminianie uważają, że jest to dowód na to, iż człowiek zbawiony przez Boga może odpaść. Pokrótce wyjaśnię tylko, że zakosztowali, nie oznacza że spożywali (czynność ciągła). Oznacza to tylko, że był moment w którym możliwe było uczestnictwo w działaniu Ducha Świętego/Działaniu Boga. Pytanie, czy Hebrajczycy nigdy nie zakosztowali daru niebiańskiego? Wiedza o odbiorcy listu zmusza nas pewnej analizy:

  1. Odbiorcą listu jest Naród wybrany
  2. Odbiorcą listu jest naród który w swojej historii nie raz, zakosztował działania Boga – czy to w postaci plag egipskich, czy w rozstępującego się morza, czy w postaci manny z nieba. Trzeba mieć tego świadomość, że to było uczestnictwo w działaniu Boga
  3. Odbiorcą listu jest naród, w którym urodził się Jezus czyli naród nie raz był świadkiem działania Ducha Świętego – czy to w momencie uzdrowień przez Jezusa, wskrzeszania czy rozmnażania chleba i ryb. To także jest uczestnictwo w działaniu Boga
  4. Możliwe jest, że w synagodze do której pisze autor był Jezus, lub Apostołowie, którzy dokonywał/ali uzdrowień i manifestacji działania Ducha Świętego. Znajdujący się tam ludzie, z prostej przyczyny byli uczestnikami działania Ducha Świętego, nawet na nich samych w postaci uzdrowienia

Zatem, zakosztowanieto nie spożywanie. Tak więc zakosztowaniem mogło być uczestnictwem np. przy cudach Jezusa o których czytamy, czy nawet uzdrowienie z Jego rąk lub Apostołów – lub patrzeć pod kontekstem do kogo jest pisany ten list, Hebrajczyków, Narodu Wybranego, który uczestniczył w mocy Bożej, przy wszelkich cudach, łącznie z plagami egipskimi, manną z nieba, czy rozstąpieniem się morza.Przejdźmy jednak do innego słowa, które sprawia trudności interpretacyjne. Słowo z dziesiątego rozdziału:

Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski – Hebr 10:29

Tak jak pisałem, ważny kontekst, bo już kilka wersetów dalej czytamy:

(38) a sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. (39) lecz my (!) nie jesteśmy z tych, któzy się cofają i giną, lecz z tych, któzy wierzą i zachowują duszę. – Hebr 10:38-39

Czyli: cofają się Ci, którzy nie są z nas

1 Jana 2:19 Wyszli spośród nas, ale nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, zostaliby z nami. Lecz wyszli spośród nas, aby się okazało, że nie wszyscy są z nas.

My się nie cofamy. W wersie 39 nie ma przypuszczenia, ale pewność. Jeśli założyć, że List do Hebrajczyków kierowany był do synagogi żydowskiej, która sprzyjała chrześcijaństwu, ale naukę apostolską przyjęła tylko połowicznie, to wszystko się zgadza. Poza tym, autor w Hebr. 10:38 powołuje się na Hab. 2:4, gdzie nie ma podziału na wierzących, którzy się nie cofnęli i wierzących, którzy się cofnęli, ale na: wierzących, którzy będą uratowani oraz pysznych, posiadających nieprawego ducha, którzy nie utrzymają się przy życiu.

Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności. – Hab. 2:4

Pan Jezus zwraca się do „braci w Torze”:

(12) Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was (Żydów!!!) złego, niewierzącego serca , które by odpadło od Boga żywego. – Hebr. 3:12-14

Czyli, gdy Żyd nie uwierzy, to odpadnie od Boga – pomimo posiadania przymierza, Tory i wybrania. Warto powołać się tu na cały 3 rozdział Hebrajczyków. Czytamy tam między innymi:

Rozgniewałem się przeto na to pokolenie i powiedziałem: Zawsze błądzą w sercu. Oni zaś nie poznali dróg moich, – Hebr. 3:10

Nie poznali, a nie: poznali, uwierzyli i odeszli.

Należy się tutaj zgodzić, że uświęcenie jest procesem, lecz nie z tym, że zarezerwowane jest wyłącznie dla ludu Bożego. Chrystus stał się naszym uświęceniem zanim uwierzyliśmy.

1 Kor 1:30 Lecz wy z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem

Jeśli uświęcenie jest procesem, to z pewnością zaczęło się ono, zanim uwierzyliśmy, bo czym innym, jak nie uświęceniem, miałaby być działalność Ducha Świętego, który przekonywał nas do grzechu, sprawiedliwości i do sądu?

2 Tes. 2:13 Lecz my nieustannie powinniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że Bóg od początku wybrał was do zbawienia przez uświęcenie Ducha i wiarę w prawdę.

1 Piotra 1:2 Wybranych według uprzedniej wiedzy Boga Ojca, przez uświęcenie Ducha dla posłuszeństwa i pokropienia krwią Jezusa Chrystusa. Łaska i pokój niech się wam pomnożą.

Nawet samo głoszenie ewangelii nazwane jest posługą uświęcania pogan.

Rzym. 15:16 Po to, abym był sługą Jezusa Chrystusa dla pogan, sprawując święte usługiwanie ewangelią Boga, aby ofiara pogan stała się przyjemna, uświęcona przez Ducha Świętego.

Paweł pisze również, że niewierząca żona dostępuje uświęcenia dzięki wierzącemu mężowi, i odwrotnie.

1 Kor. 7:14 Mąż niewierzący bowiem jest uświęcony przez żonę, a żona niewierząca uświęcona jest przez

męża. Inaczej wasze dzieci byłyby nieczyste, teraz zaś są święte.

Wniosek: Każda działalność świętego jest uświęcająca, a jej celem jest uświęcenie. Nasz fragment można jednak odczytać prościej. Jest tu pewien proces. Najpierw Pan Jezus uświęcił wszystkich poprzez krew, a potem niektórzy uznali tę krew za bezwartościową, drwiąc jednocześnie z Ducha Łaski.

Właśnie taki proces jawi się Hebr. 10:19:

Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa.