Bardzo zasmucające dla prawdziwie wierzących, jest to co obserwują obecnie w kręgach chrześcijańskich. Pomijając już naukę Kościoła Rzymsko Katolickiego, która absolutnie nie jest zgodna z nauką Nowego Testamentu, to taką samą naukę można zaobserwować, w ruchach charyzmatycznych. Pamiętamy wyjście Narodu Wybranego z Egiptu. Będąc pod niewolą faraona, żydzi nie raz byli doświadczani okrucieństwem, prześladowaniem, nękaniem czy bardzo ciężką pracą, która nie raz prowadziła do śmierci. Po tym czasie, Pan zlitował się nad swoim ludem i wyprowadził go spod panowania pogańskiego władcy.

(1) A gdy lud widział, że Mojżesz opóźniał zejście z góry, zgromadził się wokół Aarona i rzekli do niego: Nuże, uczyń nam bogów, którzy pójdą przed nami, nie wiemy bowiem, co się stało z owym Mojżeszem, mężem, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej. (2) Odpowiedział im Aaron: Zdejmijcie złote kolczyki, które mają w uszach wasze żony, wasi synowie i wasze córki, i przynieście do mnie. (3) I pozdejmował cały lud złote kolczyki, które mieli w uszach swoich, i przynieśli je do Aarona. (4) I przyjął je z ich rąk, i ulał z tego w formie z gliny posąg cielca. Wtedy oni rzekli: To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. (5) Zobaczywszy to, zbudował Aaron ołtarz przed nim i kazał obwołać: Jutro będzie święto Pana. (6) I wstawszy nazajutrz wcześnie rano, złożyli ofiary całopalne i przynieśli ofiary pojednania; i usiadł lud, aby jeść i pić. Potem wstali, aby się bawić. (7) Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: Zejdź na dół, gdyż sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. (8) Rychło zeszli z drogi, jaką im nakazałem. Zrobili sobie cielca ulanego, oddali mu pokłon, złożyli mu ofiarę i mówili: To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. Ks Wyjścia 32, 1-8

Często zarzucamy żydom, to że zaraz po wyjściu z Egiptu, po tym jak zobaczyli plagi egipskie, po tym jak został doświadczony Faraon z całym Egiptem, żydzi zapomnieli o Bogu których ich uwolnił i zrobili sobie bóstwo w postaci cielca ze złota. Znamy doskonale historię i wiemy, jak zareagował potężny Bóg. Przytaczamy ten fragment, często w stosunku do katolików, którzy wbrew drugiemu przykazaniu, czynią sobie obrazy, czynią sobie figury, którym oddają cześć i chwałę. Kierują w ich kierunku swoje prośby, traktują dzieła swoich rąk jak pośredników, w drodze do Boga.

(3) Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. (4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. (5) Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, Ks Wyjścia 20, 3-5

Staramy się być mądrzejsi, powołując się na Słowo dane nam od Boga. Często w rozmowie z ludźmi ze świata, przytaczamy pojedyncze wersety popisując się swoją wiedzą, mówiąc “przy okazji” jaki dobry jest nasz Pan. W tym wszystkim tak naprawdę, Bóg zszedł dla nas na dalszy (drugi) plan, a my sami w momencie usługiwania czujemy się pyszni i zadowoleni z tego co już wiemy, zamiast z tego o kim mówimy i świadczymy. Łatwo jest dziś wykazać błędy Żydom czy Katolikom. Mamy Nowy Testament. Widzimy gdzie się mylą, a gdzie my mamy rację. Problem jednak pojawia się w momencie, kiedy my sami nie zauważamy momentu w którym sami zbaczamy ze ścieżki prawdy, na ścieżkę “cielca ze złota”. Powiecie, to nie możliwe. Czy oby na pewno nie możliwe?

Czy dziś w naszych zborach, w naszej denominacji czy w chrześcijaństwie – tym ewangelicznym, nie mamy cielców? Czy czasami, sami ich nie tworzymy? Mówimy sobie: “Nie ma u nas obrazów”, albo “Nie ma u nas figur”. Nasze myślenie jest ograniczone, tylko i wyłącznie do do dzieł ludzkich rąk. Ale co w momencie, kiedy dziełem naszych rąk, będzie inny człowiek? Co w momencie kiedy “złotym cielcem” będzie dla nas druga osoba, która podobno wg NAS SAMYCH ma namaszczenie z góry? Czy złoty cielec nie miał namaszczenia z góry? Czy Ci ludzie nie chcieli w ten sposób stworzyć obrazu ich wszechmogącego Boga?

(4) Wtedy oni rzekli: To są bogowie twoi, Izraelu, którzy cię wyprowadzili z ziemi egipskiej. Ks Wyjścia 32,4

Dzisiejsze zbory zwące się chrześcijańskimi czy ewangelicznymi, także tworzą sobie “złotego cielca” w postaci ludzi, którzy staja się dla nich przewodnikami z namaszczeniem Ducha Świętego. To co się dziś dzieje, jest odzwierciedleniem postępowania Narodu Wybranego w momencie wyjścia z Egiptu. Zapraszamy ludzi, których sami obwołaliśmy, nadaliśmy im uprawnienia, obwołaliśmy że mają namaszczenie, daliśmy autorytet do zarządzania, oddaliśmy dosłownie złoto (pieniądze) na cielca, po to aby cielec mógł żyć i pełnić rolę do jakiej został powołany. Piszę o tym dlatego, ponieważ widzę jak instytucję zwące się kościołami chrześcijańskimi, zapraszają ludzi którzy uwłaczają Bogu Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu. Zaprasza się szamanów, którzy mają namaszczenie i potrafią (mogą) udzielać mocy Najwyższego (!!!). Ostatnio bardzo głośno mówi się o wizycie jednego z prekursorów ogólnego zwiedzenia jakie miało miejsce w Toronto tzw Toronto Blessing. Sami doskonale możemy się zapoznać z tym co tam się działo. Wg prawdziwie wierzących zgodnie ze Słowem Bożym, mamy do czynienia z totalnym zwiedzeniem, które uwłacza, wręcz wyśmiewa działanie Ducha Świętego. Z drugiej jednak strony słyszymy o działaniu Ducha, o tym że On chce do nas przemawiać, chce abyśmy poczuli Jego moc. Jeżeli tą mocą są zabiegi, mające na celu fałszywe uzdrowienia, fałszywy język (bełkot), fałszywe widzenia, fałszywe proroctwa, to jest to totalne zwiedzenie.

W Biblii jest napisane:

(16) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, 2 List do Tymoteusza 3,16

Dlaczego więc nie używamy (posługujemy się) Pismem Świętym do wykrywania błędów, błędnego nauczania?

Dlaczego nie stosujemy się do nakazu Słowa Bożego?

Z tego samego powodu, dla którego żydzi ulepili sobie “Złotego Cielca”.

Człowiek, zamiast trzymać się Słowa Bożego, potrzebuje czegoś namacalnego, czegoś co może doświadczyć, zobaczyć czy dotknąć. Słowo stało się dla nich nie wystarczającym objawieniem. Nie ma w nim odpowiedzi wg nich, na wszelkie pytania. Nawet nie szukają w Słowie tego co chcą poznać, ponieważ tylko cielesność potrafi zaspokoić ich potrzeby.

Piszę o “złotym cielcu”, o pieniądzach, ponieważ zbliżająca się konferencja , jest dosyć drogą imprezą czy karnawałem, gdzie rozrywką ma być dosyć drogą dla publiczności. Ceny sięgają do 200zł (!!!) za posługę człowieka który jest podobno “namaszczony”(!!!). Na pierwszy rzut oka widzimy o co w tym wszystkim chodzi. Nawet bez poznania Pana, bez znajomości Jego Słowa, każdy nienarodzony ze Świata, powie nam o maszynce do robienia pieniędzy, która ma wyciągnąć z ciemnego ludu jak największa ilość pieniędzy. Człowiek, który wg ludzi i jego samego ma namaszczenie z góry będzie i tutaj cytat: “ to człowiek znany nie tylko z posługiwania uzdrawianiem.

Jego główny dar to udzielanie – wyposażanie innych, by robili to samo, co on. Czyli mamy faceta, który za 200zł da ci możliwość otrzymania daru uzdrawiania. Czy nie przychodzi wam tutaj na myśl pewna postać z Dziejów Apostolskich? Pewien mężczyzna kiedyś przyszedł do Apostołów i za PIENIĄDZE, chciał kupić troszkę mocy Ducha Świętego.

(18) A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze (19) i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. (20) A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży. Dzieje Apostolskie 8,18-20

Czy nie ma tutaj widocznego powiązania? Czy tak jak Szymon Mag, tak i Ci ludzie którzy udają się na tą konferencję, nie chcą za 200zł otrzymać moc Ducha Świętego? Gdzie w tym wszystkim Jego Słowo? Gdzie modlitwa? Gdzie pokuta i żal za grzechy? Niestety, tak samo jak żydzi czy katolicy, protestanci także ulepili swoje własne złote cielaki w postaci pośredników, magów czy szarlatanów, którzy za pieniądze ofiarowują moc Ducha Świętego. Jest to straszne i smutne, że za pieniądze można wg nich, kupić moc Ducha. Gdzie w tym wszystkich mądrość? Gdzie Jego prowadzenie? Niestety, czy tego chcemy czy nie, lud który jest nieszczery i nie jest w zgodzie z Najwyższym, zawsze będzie szukał swojego “złotego cielca”. “Złotego cielca” ich czasów.